13-08-2010, 21:50
Oczywiście, że można stworzyć własne znaki. Jest specjalny edytor do tworzenia wzoru literki, którą później łatwo wpleść w kod i wykorzystać na ekranie.
Najnowsze wersje BASCOM-a obsługują już i graficzne wyświetlacze, gdzie oprócz prostych kółek i kresek umożliwia również w prosty sposób generowanie tekstu. O ile pamiętam wykorzystuje do tekstu, możliwości układów wyświetlacza.
Kilka lat temu nie było takiej możliwości i pamiętam, że trzeba było samemu pisać obsługę wyświetlacza graficznego. Wtedy pomógł mi kolega który napisał mi wstawki w ASM do procedur obsługi wyświetlacza graficznego.
Pisanie w BASCOM-ie jest proste szybkie, łatwo przenieś kod na inny procesor, nawet łatwo zmienić kod nawet miedzy '51 a AVR. A naprawdę ważne czasowo części można zaimplementować bezpośrednio jako ASM.
Sadzę, że powoli w dziedzinie programów na procesory 8 bit (czy w przyszłości na mocniejszy) tak jak i w dziedzinie programów na nasze stacjonarne PC-ty, wraz z rozwojem samych układów (coraz szybsze z coraz większa pamięcią) języki wysokiego poziomy wyprą ASM.
Oczywiście, ASM zawsze będzie górował nad innymi i będą układ wymagające bardzo szybkiej i optymalnej pracy procesora, gdzie będzie on niezbędnych, ale w "codziennych" układach okaże się że korzyści wynikające z kodu w ASM okażą się nie współmierne do poświęconego czasu na pisanie i usuwanie błędów z programu.
Co do ceny za BASCOM, no cóż ktoś poświecą czas i swój wysiłek w napisaniu go a poza tym, kupujemy wyposażenie naszego warsztatu, mierniki, oscyloskopy, analizatory, generatory, sprzed lutowniczy, i czasami też płacimy nie małe pieniądza za nie. A tu za raz wydane pieniądze nie mamy dożywotnio aktualizację i potężne narzędzie dla naszego warsztatu dla każdego procesora w rodzinie i to przez całe życie.
Najnowsze wersje BASCOM-a obsługują już i graficzne wyświetlacze, gdzie oprócz prostych kółek i kresek umożliwia również w prosty sposób generowanie tekstu. O ile pamiętam wykorzystuje do tekstu, możliwości układów wyświetlacza.
Kilka lat temu nie było takiej możliwości i pamiętam, że trzeba było samemu pisać obsługę wyświetlacza graficznego. Wtedy pomógł mi kolega który napisał mi wstawki w ASM do procedur obsługi wyświetlacza graficznego.
Pisanie w BASCOM-ie jest proste szybkie, łatwo przenieś kod na inny procesor, nawet łatwo zmienić kod nawet miedzy '51 a AVR. A naprawdę ważne czasowo części można zaimplementować bezpośrednio jako ASM.
Sadzę, że powoli w dziedzinie programów na procesory 8 bit (czy w przyszłości na mocniejszy) tak jak i w dziedzinie programów na nasze stacjonarne PC-ty, wraz z rozwojem samych układów (coraz szybsze z coraz większa pamięcią) języki wysokiego poziomy wyprą ASM.
Oczywiście, ASM zawsze będzie górował nad innymi i będą układ wymagające bardzo szybkiej i optymalnej pracy procesora, gdzie będzie on niezbędnych, ale w "codziennych" układach okaże się że korzyści wynikające z kodu w ASM okażą się nie współmierne do poświęconego czasu na pisanie i usuwanie błędów z programu.
Co do ceny za BASCOM, no cóż ktoś poświecą czas i swój wysiłek w napisaniu go a poza tym, kupujemy wyposażenie naszego warsztatu, mierniki, oscyloskopy, analizatory, generatory, sprzed lutowniczy, i czasami też płacimy nie małe pieniądza za nie. A tu za raz wydane pieniądze nie mamy dożywotnio aktualizację i potężne narzędzie dla naszego warsztatu dla każdego procesora w rodzinie i to przez całe życie.

