(12-05-2015, 18:08)SP9MTV napisał(a): Sprawdzałem charakterystykę z dwoma przeciwwagami na każde pasmo. Różnica przód/tył, lewo/prawo jest taka niewielka że pomijalna, więc nie ma sensu dawać po cztery.
Ciekawe, model rzeczywiście pokazuje niewielką różnicę pomiędzy 2 i 4 przeciwwagami. I to zarówno w ch-ce promieniowania, jak i sprawności. Czyżby popularne hasło o 4 przeciwwagach było tylko przesądem
???Edit:
Inna sprawa, że ten sam model pokazuje, iż sprawność całego układu jest niewielka, około 20%. Reszta mocy idzie w grzanie ziemi.
Dla porównania: druga antena, którą wspomniałeś, W3DZZ, na wysokosci 12m ma sprawność ponad 80%.
Również 80% sprawności można się spodziewać po verticalu lambda/4 postawionym bezpośrednio na ziemi z systemem 32 radiali.
Natknąłem się na kilka ciekawych artykułów na temat "elevated radials" ale spożycie ich teraz przekracza moje możliwości. Muszą poczekać na lepszy czas.
(12-05-2015, 18:08)SP9MTV napisał(a): Lepszy, bezpieczniejszy jest układ z rurą.
Ze względu na burzę i te rzeczy pewnie bezpieczniejszy.
Dla w.cz. lepiej byłoby odizolować przeciwwagi od masztu (zawsze można statykę odprowadzać przez dławik) a na koncentryk zastosować balun. Może uratuje się w ten sposób jakiś procent lub dwa sprawności oraz wyeliminuje część zakłóceń przy odbiorze.
Zawsze można jakimś prowizorycznym sposobem porównać prąd płynący w przeciwwagi i ten na kablu i rurze. Jeśli po kablu / rurze płynie prąd znaczący, to i one promieniują, są częścią anteny. Także w jej funkcji odbiorczej.

