05-05-2015, 17:14
Dobre 
Tu to nie przejdzie. Tu wszyscy wszystko wiedzą lepiej i na wszystkim się znają lepiej...pfff
Zawsze mogę odpowiedzieć że to system łączności kryzysowej na wypadek jakiejś katastrofy, klęski, wojny atomowej i to sprawa wagi państwowej
i w sumie nawet powiem prawdę. Ludzie sobie nie zdają sprawy jak krucha jest dzisiejsza łączność cyfrowa. Komórki, internet.... Jak coś "walnie" to zostanie tylko drut, TRX i akumulator z samochodu. To chyba jedyna pewna łączność ze światem. Tamte systemy mozna rozwalić przez klawiature, zdalnie 
A tak poza offtopem to widząc że jutro będzie lało, odmierzyłem rano pełną falę drutu na 80 i z zamiarem powieszenia delty wypełzłem na dach.
Skończyło się jednak na wymianie fidera "na półfali" ok. 28m polskiej produkcji bo to co było wołało o pomstę do nieba(cabletech). Powiesiłem także LW 27m+UNUN 4:1 i jest gitara. Antena wisi z dala od dachu i ścian i od razu widzę poprawę, zakłócenia mniejsze, sygnał o wiele silniejszy ale potrzeba kilka dni obserwacji żeby wnioski były pewne bo propagacja zmienia się co godzinę.
Delty nie udało sie założyć przez drobny problem techniczny ale do przeskoczenia, zawiśnie niedługo.
(uwaga na produkt CABLETECH, to sie na skakankę nie nadaje. Ekran w sumie nie istnieje a izolację można obierać paznokciem, żyła kabla to kilka włosów które się kruszą).
Pozdrawiam wszystkich

Tu to nie przejdzie. Tu wszyscy wszystko wiedzą lepiej i na wszystkim się znają lepiej...pfff
Zawsze mogę odpowiedzieć że to system łączności kryzysowej na wypadek jakiejś katastrofy, klęski, wojny atomowej i to sprawa wagi państwowej
i w sumie nawet powiem prawdę. Ludzie sobie nie zdają sprawy jak krucha jest dzisiejsza łączność cyfrowa. Komórki, internet.... Jak coś "walnie" to zostanie tylko drut, TRX i akumulator z samochodu. To chyba jedyna pewna łączność ze światem. Tamte systemy mozna rozwalić przez klawiature, zdalnie 
A tak poza offtopem to widząc że jutro będzie lało, odmierzyłem rano pełną falę drutu na 80 i z zamiarem powieszenia delty wypełzłem na dach.
Skończyło się jednak na wymianie fidera "na półfali" ok. 28m polskiej produkcji bo to co było wołało o pomstę do nieba(cabletech). Powiesiłem także LW 27m+UNUN 4:1 i jest gitara. Antena wisi z dala od dachu i ścian i od razu widzę poprawę, zakłócenia mniejsze, sygnał o wiele silniejszy ale potrzeba kilka dni obserwacji żeby wnioski były pewne bo propagacja zmienia się co godzinę.
Delty nie udało sie założyć przez drobny problem techniczny ale do przeskoczenia, zawiśnie niedługo.
(uwaga na produkt CABLETECH, to sie na skakankę nie nadaje. Ekran w sumie nie istnieje a izolację można obierać paznokciem, żyła kabla to kilka włosów które się kruszą).
Pozdrawiam wszystkich

