To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy ma to sens?
#16
Z uwagi że coraz więcej ludzi ma problemy z "organami" (czasem genitaliami) zarządzającymi osiedlem, oraz kochanymi sąsiadami którym zamknięte mleko się zsiada, spać nie mogą i grzyb im na ścianę włazić zaczyna jak tylko zobaczą "pajęczyny" między blokami, muszę rozważyć czym te deltę zmajstrować i jak.

O ile LW pociągnięte z ukosa linką 3mm wielkiego wrażenia na nikim nie robi to biorąc pod uwagę że ewolucyjnie człowiek jest przystosowany do szybkiego zauważania "w przyrodzie" regularnych, symetrycznych, kształtów, taki trójkąt na niebie będzie dla niektórych niczym znak od Boga. Znak zwiastujący wspomniany grzyb na ścianie i zwiększenie się populacji szczurów w piwnicy.

Tak więc rozważam "stealth, invisible, vertical delta antenna" z drutu nawojowego 0,4-0,6mm.
Niestety ma to swoje wady związane z wytrzymałością mechaniczną.
Podejrzewam że pierwszy, lepszy ślepawy, turbo gołąb lub rakietowa wrona sprawi że misterna konstrukcja pójdzie w maliny które tu w sumie nie rosną bo tu nawet trawa nie rośnie, zapewne przez dyndającego LONGWAJERA. Rośnie tylko jakiś atomowy mech, ponoć sprowadzony z "czerwonego lasu" z pod Czernobyla, zahartowany taki jakiś Cool O rozciąganiu się samego drutu z upływem czasu, oraz wymianą raz w sezonie , po zimie nawet nie muszę pisać.

Dobra kończę bredzić, piwo jak widać wykazuje jakiś synergizm z wu-cze wyciekającym ze wzbudzonej, podnieconej końcówki mocy i robi się ot co.

Co do anteny to warunki do zawieszenia delty jak widać są kuszące bo trójkąt idealnie wpasowuje się w wewnętrzny obrys budynku. S/N się pewnie znacznie poprawi a i mocy w razie konieczności będzie można pewnie wpakować więcej, czego w LW bym się zrobić nie odważył z uwagi na lincz oraz zagrożenie spaleniem na stosie. To z uwagi na zakłócenia w odbiorze jedynie słusznego radia oraz televizji z 24godzinną muzyką prosto z pola która ma tutaj niesamowite noty popularności....stop....Big Grin

Idę poczytać o stosunku długości boków trójkąta na charakterystykę pracy i parametry w punkcie zasilania anteny, czyli w szczycie trójkąta w moim przypadku.
Póki co nie wiem czy dążyć do równobocznego czy równoramiennego czy też nie ważne co wyjdzie, ważny obwód a resztę się dostroi.

Pozdrawiam






Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Czy ma to sens? - przez SP5MET - 24-04-2015, 10:54

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości