To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy ma to sens?
#6
(24-04-2015, 15:00)SP2BPD napisał(a): ...
...
Porównanie dwóch anten o średnicach drutu 0,5mm i 2 mm dla kilku długości drutu i kilku częstotliwości w 4nec2 pokazało nie więcej niż 0,5 dB różnicy. Wyglądałoby na to, że o wiele ważniejsze od zwiększania grubości drutu jest zapewnienie odpowiednio dobrej ziemi.

Chyba to jednak nie do końca tak jest. Dla częstotliwości 3,5MHz głębokość wnikania prądu dla miedzi beztlenowej to 35um. Nie za wiele. Można szacować, że oporność dla strat czynnych z tego tytułu dla tak cienkiego przewodu może sięgać nawet kilkaset omów. Straty będą więc zdecydowanie większe niż może się to wydawać.
Off-top:
Co się zaś tyczy 4Nec2, to ten program chodzi czasami własnymi ścieżkami i momentami jest to frustrujące; trudno dociec co "poeta miał na myśli". Dotyczy to również liczenia strat w przewodach.
Oczywiście nie przesądza to generalnie o wartości programu, ale algorytm napisany przez naukowców z Livermore Lab. jest mało czytelny nawet dla fachowców. Cytuję autora na nowo zrekompilowanego jądra programu: "It took me several weeks just to convert from fixed-form F77 to free-form F90/F2xxx, clean up the messy code and have it compile properly under Intel compiler. Next step was to refactor loops and branches so they can be vectorized, and that was actually the hardest part. I respect G.Burke as a scientist but his coding style is absolutely atrocious (Athan Papadimitriou SV2HZF).".
To tak na marginesie.
____________
Ryszard
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Czy ma to sens? - przez SP5MET - 24-04-2015, 10:54

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości