To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
A może EasyEDA?
#5
No właśnie, sam edytor jest przyjazny, ale niestety PCB trzeba malować ręcznie po wskazanych liniach połączeń, niczym w Sprint Layoucie......ale nie jest to problem, każdą ścieżkę za to można edytować oddzielnie. W DesignSparku ścieżki narzucone są programowo i bardzo wąziutkie. Dlatego też ten edytor będę używał chyba juz na stałe.
Cytat:Koledzy oprotestowali konwencję rysowania układów scalonych w naturze (wg obudowy)
Mnie to nie przeszkadza, a nawet tak wolę. Można też samemu zaedytować swoją bibliotekę elementów, dla własnych potrzeb i wcale nie trzeba z nią dzielić się publicznie, jednak mi sposób wskazany przez edytor bardziej odpowiada. I chyba rysując swoj element "po polsku" byłby błędem dla edytora PCB. Nie narysuje prawdopodobnie brakujących pinów scalaka. Twierdzę nawet że jest dobrze, bo nie podłączone nigdzie piny układów scalonych trzeba koniecznie odfajkować jako nieskonektowane, inaczej edytor wskaże błędy w netliście dla projektu. Są też niestety błędy w oznakowaniu pinów elementów z biblioteki. Ja taki trafiłem dla obudowy T92 (chyba dobrze napisałem typ), gdzie emiter jest na bazie w rysunku tranzystora. Nie jest to problemem w późniejszym montażu, trzeba jednak starannie kontrolować się przy wykonaniu. Ogólnie bardzo mi się podoba ten projekt edytora, niemniej sądzę że już zlecenie wykonania IM płytek jest już jednak drogie, do tego koszt przesyłki. Sądzę tak po analizie propozycji cen, wskazałem link w poprzednim poście.
Rysio!
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
A może EasyEDA? - przez SP9FKP - 12-01-2015, 12:07

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości