01-04-2015, 14:48
W tranzystorach polowych MOSFET nie dobiera się współczynników wzmocnienia, tylko progi odcięcia.
Chodzi o to, aby przez oba tranzystory płynęły jednakowe prądy przy tym samym napięciu polaryzacji. Wtedy wzmacniacz pracuje symetrycznie.
Aby zmierzyć próg odcięcia buduje się prosy układ: bramkę łączy się z drenem i podaje na to połączenie napięcie 12V z zasilacza poprzez rezystor 1k. Drugi biegun zasilania do źródła. Miernikiem uniwersalnym mierzy się napięcie pomiędzy źródłem a drenem połączonym z bramką. Dla dobrze dobranej pary różnica nie powinna przekraczać 0,03V.
Chodzi o to, aby przez oba tranzystory płynęły jednakowe prądy przy tym samym napięciu polaryzacji. Wtedy wzmacniacz pracuje symetrycznie.
Aby zmierzyć próg odcięcia buduje się prosy układ: bramkę łączy się z drenem i podaje na to połączenie napięcie 12V z zasilacza poprzez rezystor 1k. Drugi biegun zasilania do źródła. Miernikiem uniwersalnym mierzy się napięcie pomiędzy źródłem a drenem połączonym z bramką. Dla dobrze dobranej pary różnica nie powinna przekraczać 0,03V.

