To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Mietku,

Mnie też się tak wydawało ale nie jestem pewien jak to wygląda rzeczywiście od strony teorii . Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego w pierwszej wersji wzbudnicy Plessey`a autorstwa G3Z.. transformator T1 jest nawijany skrętką? Chyba nie z powodu szerokopasmowej pracy.. Sad


Pozdrawiam (Nawet nie pytam się kiedy uruchomisz część nadawczą Smile )

Jerzy
Wojtku,

Mnóstwo pracy ale chyba było warto wszystko pomierzyć, bo już teraz wiemy jakie pytania można zadać James`owi.

Pozdrawiam
Jerzy
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości