To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Udało mi się w końcu wygospodarować chwilę czasu na dalsze próby z płytką. Pomierzyłem napięcia po BPF przy nadawaniu zmieniając napięcie z BFO na modulator SL641. Przypominam, że do odbiornika obniżyłem napięcie BFO w stosunku do tego wynikające go z dzielnika R22-R23/R24, w efekcie są mniejsze szumy odbiornika i poprawiło to pracę automatyki.
Natomiast przy nadawaniu dałem napięcie tak jak są dzielniki na schemacie i otrzymałem na wszystkich pasmach średnio 35 mV napięcia skutecznego (100 mV szczytowego) po filtrze pasmowym nadajnika.
Jest bardzo dobre tłumienie fali nośnej, powyżej 50 dB, poniżej tego progu już praktycznie nie jestem w stanie zmierzyć. SL641 są bardzo dobrze zrównoważone bez żadnych dodatkowych elementów.
Ciekawostka podczas prób słyszałem dziś o 20.17 UTC na 7 MHz VK7XX z raportem 57.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości