To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Sposób Piotra też stosuję, z tym że robię hurtowo, najpierw kilka elementów z jednej "nogi", potem drugie "nogi". Pierwsze lutowanie "przymocowawcze" krótkie, żeby nie odlutować okolicznych. Potem okręcam płytkę, lutuję pewnie pierwszą nogę, okręcam, lutuję pewnie drugie nogi. Cyna musi być dobra, odrobina kalafonii na płytce bardzo pomaga. Grot świeży - często czyszczę i dość ostry. Jeśli lutujemy jakiegoś drobnonóżkowca smd, najpierw pozycjonuję / lutuję skrajne nogi po przekątnej. Jesli przy lutowaniu reszty nóg się skleją, odsysam plecionką a czasem odsysaczem. Warto mieć.
Pozdrawiam
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości