14-02-2015, 7:54
Witam.
Po uporczywej (w miarę skutecznej) walce o qso z K1N wracam do codziennosci.
Z płytkami nie śpieszy mi się strasznie. Poczekam na "nowszy model".
Gonitwa za Navassą po raz kolejny uświadomiła mi koniecznośc pracy z dwoma odbiornikami jeden do słuchania dx-a, a drugi do znalezienia tego magicznego "5nn".
Sądzę, że samodzielnie zbudowany Plessey będzie w sam raz spełniać moje oczekiwania.
Kiedyś sparzyłem się na starym radiu - powyciekały elektrolity. Dlatego nie jestem zainteresowany dziadkiem ft1000. Zaś nówki z dwoma odbiornikami nie są na kieszeń rencisty. Pozostaje zatem mój roczny ts590 z Plesseyem.
Pytanie: za jaki czas można spodziwać się najnowszej wersji płytek?
73
Po uporczywej (w miarę skutecznej) walce o qso z K1N wracam do codziennosci.
Z płytkami nie śpieszy mi się strasznie. Poczekam na "nowszy model".
Gonitwa za Navassą po raz kolejny uświadomiła mi koniecznośc pracy z dwoma odbiornikami jeden do słuchania dx-a, a drugi do znalezienia tego magicznego "5nn".
Sądzę, że samodzielnie zbudowany Plessey będzie w sam raz spełniać moje oczekiwania.
Kiedyś sparzyłem się na starym radiu - powyciekały elektrolity. Dlatego nie jestem zainteresowany dziadkiem ft1000. Zaś nówki z dwoma odbiornikami nie są na kieszeń rencisty. Pozostaje zatem mój roczny ts590 z Plesseyem.
Pytanie: za jaki czas można spodziwać się najnowszej wersji płytek?
73
73 - Dziadek Romek
(ex. sp3nyg)
(ex. sp3nyg)

