To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Witam.
Po uporczywej (w miarę skutecznej) walce o qso z K1N wracam do codziennosci.
Z płytkami nie śpieszy mi się strasznie. Poczekam na "nowszy model".
Gonitwa za Navassą po raz kolejny uświadomiła mi koniecznośc pracy z dwoma odbiornikami jeden do słuchania dx-a, a drugi do znalezienia tego magicznego "5nn".
Sądzę, że samodzielnie zbudowany Plessey będzie w sam raz spełniać moje oczekiwania.
Kiedyś sparzyłem się na starym radiu - powyciekały elektrolity. Dlatego nie jestem zainteresowany dziadkiem ft1000. Zaś nówki z dwoma odbiornikami nie są na kieszeń rencisty. Pozostaje zatem mój roczny ts590 z Plesseyem.

Pytanie: za jaki czas można spodziwać się najnowszej wersji płytek?
73
73 - Dziadek Romek
(ex. sp3nyg)
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości