06-02-2015, 16:50
Tomek, czegoś nie rozumiem.
Napisałeś:
"Też zauważyłem, że ostatnimi laty ludzie mają jakiegoś chopla jeśli chodzi o tzw. wytwory intelektualne, zaczyna to być już sprowadzane do absurdu. Bo cóż można powiedzieć o krótkofalowcu, który publikuje jakiś tekst (lepszy lub gorszy - nie istotne) ale w stopce na pół strony czcionką bold drukuje, że ".... blebleble jego artykuł można rozpowszechniać ale po warunkiem użytku osobistego a dla korzyści majątkowych trzeba uzyskać zgodę autora...".
Skoro nie chce aby ktoś z niego skorzystał bez jego zgody to po prostu nie należy go w ogóle publikować a oprawić sobie w ramkę i powiesić w swoim domu na ścianie Smile"
O co właściwie chodzi, bo dla mnie to jest jasne i oczywiste - i się z tym zgadzam.
Kto chce zrobić dla siebie to ma dostęp do opublikowanej dokumentacji.
Ale jeżeli ktoś chce zacząć produkcję i ZARABIAĆ na sprzedaży gotowego produktu - no to musi dogadać się z konstruktorem. I tyle.
\
A co do PZK - kto chce ten należy. Kiedyś był przymus - teraz nie ma. Nie nazywam składki haraczem - no to moje stowarzyszenie. Chcę to płacę, wysyłam karty, mam ubezpieczenie, mogę coś robić w kupie. Jakoś łatwiej..
mrn
Napisałeś:
"Też zauważyłem, że ostatnimi laty ludzie mają jakiegoś chopla jeśli chodzi o tzw. wytwory intelektualne, zaczyna to być już sprowadzane do absurdu. Bo cóż można powiedzieć o krótkofalowcu, który publikuje jakiś tekst (lepszy lub gorszy - nie istotne) ale w stopce na pół strony czcionką bold drukuje, że ".... blebleble jego artykuł można rozpowszechniać ale po warunkiem użytku osobistego a dla korzyści majątkowych trzeba uzyskać zgodę autora...".
Skoro nie chce aby ktoś z niego skorzystał bez jego zgody to po prostu nie należy go w ogóle publikować a oprawić sobie w ramkę i powiesić w swoim domu na ścianie Smile"
O co właściwie chodzi, bo dla mnie to jest jasne i oczywiste - i się z tym zgadzam.
Kto chce zrobić dla siebie to ma dostęp do opublikowanej dokumentacji.
Ale jeżeli ktoś chce zacząć produkcję i ZARABIAĆ na sprzedaży gotowego produktu - no to musi dogadać się z konstruktorem. I tyle.
\
A co do PZK - kto chce ten należy. Kiedyś był przymus - teraz nie ma. Nie nazywam składki haraczem - no to moje stowarzyszenie. Chcę to płacę, wysyłam karty, mam ubezpieczenie, mogę coś robić w kupie. Jakoś łatwiej..
mrn

