Genialne, jak na to wpadłeś? W tej sytuacji mogę jedynie pogratulować dobrze wykonanej roboty!
To w zasadzie chyba nie jest wiertarka ale młot - poznaję po obudowie.? Wyprowadź mnie z błędu jak źle widzę.
Łożysko na górze, to od napinacza to chyba nie jest do końca dobry pomysł, gdyż jest to łożysko poprzeczne. Natomiast ciężar anten powinen spoczywać na łożysku wzdłużnym lub poprzeczno wzdłużnym, czyli takim, które zostało zaprojektowane do przenoszenia sił w osi łożyska. Niemniej jednak, o ile tam będzie niewielki ciężar to zapewne to łożysko długo zdzierży.
Pzd
Tomek
To w zasadzie chyba nie jest wiertarka ale młot - poznaję po obudowie.? Wyprowadź mnie z błędu jak źle widzę.
Łożysko na górze, to od napinacza to chyba nie jest do końca dobry pomysł, gdyż jest to łożysko poprzeczne. Natomiast ciężar anten powinen spoczywać na łożysku wzdłużnym lub poprzeczno wzdłużnym, czyli takim, które zostało zaprojektowane do przenoszenia sił w osi łożyska. Niemniej jednak, o ile tam będzie niewielki ciężar to zapewne to łożysko długo zdzierży.
Pzd
Tomek

