01-02-2015, 21:49
Rezystory szeregowe z elektrolitami pozwoliły na szybka reakcję dla trzasków - a taki krótki impuls nie nadąża ich wtedy naładować , dodatkowo 100 nf w sprzężeniu zwrotnym wzmacniacza ogranicza jego reakcję - wzmocnienie dla szybkich zmian . Trzaski dokładałem grotem lutownicy do obwodów wejściowych i pstrykając miałem niezłą amplitudę . Bez rezystorów kondki ładowały się natychmiast i wyciszały odbiór (przebieg piło-kształtny) , po takiej modyfikacji taki trzask nie przeszkadza a same 100 nf po tranzystorach ładują się na tyle szybko że w trakcie trzasku automatyka zdąża ograniczać wzmocnienie .
Bardziej zależało mi na uproszczeniu , aby nie brnąć w bardzo rozbudowany układ który będzie ciężko zestroić .
Projektując taki wariant pośredniej sądziłem że automatyka mierząca 10MHZ da doskonałe efekty ale była w pierwszych podejściach za szybka - czytaj właśnie nie odporna na zakłócenia impulsowe.
Tak naprawdę to dla wyższych poziomów powyżej S5 może być zastosowana druga sonda za pierwszym filtrem kwarcowym i mierząca poziom sygnału przed wzmacniaczami - wstępnie może sterować wzmocnieniem - jakby je zadawać , lub sonda ze wzmacniaczem aby w zasadzie objąć 80 db i działać jako szybkie arw a dodatkowe wolne realizować a układzie m.cz.
Jak budowało się 5WW to nie było innych opcji , a teraz czas ataku kilka milisekund a trzecie roawiązanie z kondensatorem pamiętającym to już pewnie do lepszego radia
Pozdrawiam
Bardziej zależało mi na uproszczeniu , aby nie brnąć w bardzo rozbudowany układ który będzie ciężko zestroić .
Projektując taki wariant pośredniej sądziłem że automatyka mierząca 10MHZ da doskonałe efekty ale była w pierwszych podejściach za szybka - czytaj właśnie nie odporna na zakłócenia impulsowe.
Tak naprawdę to dla wyższych poziomów powyżej S5 może być zastosowana druga sonda za pierwszym filtrem kwarcowym i mierząca poziom sygnału przed wzmacniaczami - wstępnie może sterować wzmocnieniem - jakby je zadawać , lub sonda ze wzmacniaczem aby w zasadzie objąć 80 db i działać jako szybkie arw a dodatkowe wolne realizować a układzie m.cz.
Jak budowało się 5WW to nie było innych opcji , a teraz czas ataku kilka milisekund a trzecie roawiązanie z kondensatorem pamiętającym to już pewnie do lepszego radia
Pozdrawiam

