To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
#16
Jeszcze jedna moja uwaga przy uruchamianiu płytki poszczególnymi blokami: by uruchomić przedwzmacniacz na U6 czy uA741 czy zamiennie NE5534, muszą być wlutowane wszystkie elementy polaryzujące ten układ tj. tranzystor Q5 2N3904 oraz układ U4 SL1640C i elementy z nimi związane, z uwagą odnośnie R9 (przy SL1640C nie lutuje się go). Wzmacniacz operacyjny U6 ma ustalany punkt pracy po stronie niecięcia stałego z SL1640C poprzez tranzystor 2N3904, więc nie da się go uruchomić samodzielnie, bez elementów poprzedzających go.

Od razu zwracam uwagę też na TR1 i TR2 przy wzmacniaczu dwukierunkowym na J310 bo na schemacie nie ma opisów jak je zrobic. TR1 ma przekładnię 1:9, a TR2 1:1. Proponowane ilości zwoi do nawinięcia na ferrytach dwu otworowych BN-43-202: TR1 - 2 zw/6zw (dwa zwoje od strony mieszacza diodowego) oraz TR2 - 6 zw/6zw.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości