@SP9MRN ale zauważ że wtedy jak miałeś takie radio to byłeś bogaty! Nie każdego było na to stać. Teraz można sobie ten wspaniały sprzęt poprawic i jeszcze pogra. Ja traktuje ten materiał jako szkoleniowy dla najmłodszych których tutaj także nie brakuje. Zamiast poprawiać jakis transceiver na ciężkie pieniadze lepiej nabrać wprawy w elektronice np. na Tosce, bo wbrew pozorom nie jest to proste radio - oj nie! Przy okazji można zaimponować sąsiadom. Wpadnie ktos do nas i wtedy włączamy i mówimy - patrz sąsiad jakto gra! Możesz mi wierzyć , robi wrazenie. Potem ktoś przyniesie swoje do "poprawki" a taka poprawka to stówa na "dzień dobry" bo przeciez tranzystory , robocizna , strojenie ( zwłaszcza " fachowe" wycięcie kondensatorów)
) a to MUSI kosztować -hi. niech się wiara bawi i uczy wierzyć we własne śiły. Bo jak wiadomo dobry fachowiec nigdy nie jest tani. Albo tani , albo dobry. I tym optymistycznym akcentem... -hi
) a to MUSI kosztować -hi. niech się wiara bawi i uczy wierzyć we własne śiły. Bo jak wiadomo dobry fachowiec nigdy nie jest tani. Albo tani , albo dobry. I tym optymistycznym akcentem... -hi

