To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Interesujący projekt prostego radioodbiornika - problem z uruchomieniem
#5
Hmm... Wymieniłem kondensator na wejściu UL1496 z 100nF na 10uF. Wygląda na to, że sytuacja poprawiła się o tyle, że teraz jestem w stanie zejść nawet do jakichś -170mV. Gdzieś w tym momencie oscylacja przestaje być stabilna - co prawda nie zrywa jej natychmiast, ale stopniowo wartość tego ujemnego napięcia zmniejsza się i gdzieś w granicach 140-150mV układ przestaje oscylować. Tak więc jeszcze trochę zostało do sytuacji opisanej przez autora, kiedy można spokojnie regulować nawet w granicach -50mV.

Coś mi się wydaje, że problem może leżeć po stronie wzmacniacza. Jak już mówiłem przy podkręceni głośności układ nie zaczyna normalnie, "miękko" oscylować, ale wpada w dziwny stan, kiedy oscylacja (ujemne napięcie na anodzie D2) pojawia się i znika z częstotliwością nieco większą niż 1Hz a w głośniku słychać "tykanie".
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości