30-08-2014, 7:34
Nie wygląda to dobrze. Nie dość, że wytłumienie niepożądanej wstęgi jest słabe, to jeszcze widać silne wymodulowanie harmonicznymi. Proponuje najprostszy test oscyloskopem: podać sygnał jednotonowy na wejście mikrofonowe i zwiększać go do do momentu aż przestanie przyrastać (proporcjonalnie). Stosunek wartości maksymalnej obwiedni do wartości modulacji (bo będzie widać modulację AM) daje stopień wytłumienia niepożądanej wstęgi. Do wyszukania przyczyny potrzebny jest oscyloskop dwukanałowy. Sprawdzamy przesunięcie przebiegu modulującego w kanałach I/Q i na kluczach modulatora (90st) oraz amplitudy I/Q. W ten sposób będzie można zgrubnie zlokalizować źródło: sprzęt lub oprogramowanie.

