Pisałem już o tym, że rdzenie anten ferrytowych wyjęte z odbiorników na fale długie zrobione zwykle z ferrytu F1001 nie nadają się na fale krótkie. Obwód nawinięty na takim rdzeniu wcale nie ma wysokiej dobroci, a wręcz niską, wskutek czego występuje duże tłumienie sygnału. Ręka jest po prostu dodatkową anteną lepszą w tej sytuacji od anteny ferrytowej.
Na pasmo 27MHz lepiej jest zrobić niewielką antenę magnetyczną, powiedzmy o średnicy 20 - 30cm. Jako materiału należy użyć grubej rurki miedzianej 15 - 30mm. Kondensator zmienny tylko i wyłącznie motylkowy powietrzny lub lepiej próżniowy. Lutować taką antenę należy tylko lutem srebrnym, (dostępnym między innymi na alledrogo) przy pomocy odpowiedniego topnika i palnika.
Oczywiście antena zrobiona ze zwykłego drutu miedzianego np fi 5mm też będzie działać, ale podobnie do ferrytowej z nieodpowiedniego ferrytu i nigdy nie dowiecie się jakie może mieć zalety.
P.S.
Do budowy anteny ferrytowej również może być bardzo przydatny analizator NWT. Od razu na nim widać która cewka, w jaki sposób nawinięta i z jakim rdzeniem ma lepszą dobroć.
Na pasmo 27MHz lepiej jest zrobić niewielką antenę magnetyczną, powiedzmy o średnicy 20 - 30cm. Jako materiału należy użyć grubej rurki miedzianej 15 - 30mm. Kondensator zmienny tylko i wyłącznie motylkowy powietrzny lub lepiej próżniowy. Lutować taką antenę należy tylko lutem srebrnym, (dostępnym między innymi na alledrogo) przy pomocy odpowiedniego topnika i palnika.
Oczywiście antena zrobiona ze zwykłego drutu miedzianego np fi 5mm też będzie działać, ale podobnie do ferrytowej z nieodpowiedniego ferrytu i nigdy nie dowiecie się jakie może mieć zalety.
P.S.
Do budowy anteny ferrytowej również może być bardzo przydatny analizator NWT. Od razu na nim widać która cewka, w jaki sposób nawinięta i z jakim rdzeniem ma lepszą dobroć.

