18-06-2010, 10:30
Wiedziałem, że ktoś myślał już podobnie ;-)
Ja chcę zastosować trzy diody - środkowa będzie pokazywać osiągnięcie strefy martwej a diody zewnętrzne będą się zapalać w zależności od kierunku przestrajania. Jak mi się uda dziś kupić odpowiedni potencjometr to jutro zrobię próby praktyczne. Najlepszym rozwiązaniem byłby potencjometr z wyraźnym punktem środkowego położenia - chyba są takie używane w regulacji wszelkich balansów ale musi mieć on jednocześnie liniową charakterystykę. Myślę również nad zakładaną na oś blaszką sprężynującą, która wpadałaby w otwór zapadkowy w płycie mocującej potencjometr. Zakres 270 stopni to z grubsza biorąc kąt obrotu przeciętnego potencjometru ale nie ma problemu aby programowo ograniczyć przestrajanie jeśli kąt wyjdzie poza zakres +-90 stopni.
Układ zmontuję na małej płytce wlutowanej na końcówki potencjometru więc jego wielkość będzie niewiele większa niż potencjometr. Wkrótce zamieszczę schemat a po próbach wsad do zaprogramowania mikrokontrolera. Koszt tego rozwiązania powinien się zamknąć w 20 PLN. Na płytce zmieszczę również jedną lub nawet dwie zwory pozwalające na zmianę charakterystyki sterowania i zakres regulacji. W najprostszym algorytmie częstotliwość impulsowania wyliczana jest jako odwrotność napięcia mierzonego na potencjometrze w zakresie od 512 do 1 jednostek co przekładając na częstotliwość oznacza od 2 do 1000Hz ale możliwe jest (w rozsądnych granicach oczywiście :-) ) dowolne ukształtowanie tej charakterystyki.
L.J.
Ja chcę zastosować trzy diody - środkowa będzie pokazywać osiągnięcie strefy martwej a diody zewnętrzne będą się zapalać w zależności od kierunku przestrajania. Jak mi się uda dziś kupić odpowiedni potencjometr to jutro zrobię próby praktyczne. Najlepszym rozwiązaniem byłby potencjometr z wyraźnym punktem środkowego położenia - chyba są takie używane w regulacji wszelkich balansów ale musi mieć on jednocześnie liniową charakterystykę. Myślę również nad zakładaną na oś blaszką sprężynującą, która wpadałaby w otwór zapadkowy w płycie mocującej potencjometr. Zakres 270 stopni to z grubsza biorąc kąt obrotu przeciętnego potencjometru ale nie ma problemu aby programowo ograniczyć przestrajanie jeśli kąt wyjdzie poza zakres +-90 stopni.
Układ zmontuję na małej płytce wlutowanej na końcówki potencjometru więc jego wielkość będzie niewiele większa niż potencjometr. Wkrótce zamieszczę schemat a po próbach wsad do zaprogramowania mikrokontrolera. Koszt tego rozwiązania powinien się zamknąć w 20 PLN. Na płytce zmieszczę również jedną lub nawet dwie zwory pozwalające na zmianę charakterystyki sterowania i zakres regulacji. W najprostszym algorytmie częstotliwość impulsowania wyliczana jest jako odwrotność napięcia mierzonego na potencjometrze w zakresie od 512 do 1 jednostek co przekładając na częstotliwość oznacza od 2 do 1000Hz ale możliwe jest (w rozsądnych granicach oczywiście :-) ) dowolne ukształtowanie tej charakterystyki.
L.J.

