To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
HUSAREK - nowa homodyna dla "każdego"
Panowie, mam małą zagwozdkę techniczną. Kiepsko chodzi mi moduł automatyki. Rx wszystko fajnie odbiera i automatyka pracuje fenomenalnie , ale .... jak wyciągnę antenę to wtedy wyraźnie słychać takie nieregularne skrzeczenie jakby leciutkie trzaski (często przez dłuższy czas jest regularny, prawidłowy szum ale potem znowu wchodzi to samo nieregularne "skrzeczenie"). Występuje to wszystko na US1 (podłączałem oscyloskop do nogi nr 7 i tam już widać te dodatkowe "stuki", oczywiście "stuki" nie pochodzą z modułów poprzedzających automatykę). Podłączenie dodatkowego kondensatora do nogi nr 5 nic nie dało, tak samo jak zwiększanie kondensatorów w sprzężeniu zwrotnym. Jaki mogę zastosować cwany "chwyt", żeby zlokalizować przyczynę i usunąć ją?
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości