To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stacja lutownicza - Ale jaka?
#16
Bardzo rzeczowy Pan powiedział (gdy powiedziałem jakie prace wykonuję, że krótkofalowiec, że lampy, że czasem coś większego że sporadycznie SMD) że tylko LF-3000 lub LF-3200 ale że tak naprawdę to lepiej dołożyć stówkę i mieć LF-3200..

To kupa kasy, ale zobaczę jak tam będę u nich w sklepie.

No i że w tych 2 jest czujnik w grocie a nie w grzałce więc regulacja jest doskonała bo jak lutujesz np kubek ekranujący to normalna lutownica reaguje z opóźnieniem a te natychmiast i gość mówi że to inna jakość pracy.

Heh. Za komuny nie mieliśmy tych problemów. Używałem wtedy (mam ją do dziś!) lutownicę na 24V (foto) i było spoko Smile

F.


Załączone pliki Miniatury
   
Shy SP5RF
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Stacja lutownicza - Ale jaka? - przez SP5RF - 18-05-2014, 15:59

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości