Z tanich chinoli, które proponowaliście powyżej, to rozglądnąłbym się za lutownicą z porządną japońską grzałką Hakko; np. http://diolut.pl/stacja-lutownicza-repro...-4518.html
Poza tą chińską ekipą niezła była LF1600, tyle że droższa i sterowanie temp. uważam, że lepsze jest za pomocą potencjometru.
Poza tą chińską ekipą niezła była LF1600, tyle że droższa i sterowanie temp. uważam, że lepsze jest za pomocą potencjometru.

