W pierwszym podejściu też zrobiłem tak, że mianownik zawsze był stały i był równy największej liczbie jaka mieści się w rejestrze. Takie podejście nie zawsze daje najlepsze przybliżenie i zależnie od żadanej częstotliwości czasem odchyłka była zauważalna. Przy czym częściowo przyczyniały się do tego błędy zaokrągleń.
Czy mógłbyś wrzucić swój arkusz? Nie za bardzo rozumiem co dzieje się w jego środkowej części. Moja percepcja jest dzisiaj jakaś ograniczona...
Jutro będę chcial jeszcze trochę popracować nad tym kodem i zrobić testy szybkości. Mam kilka pomysłów na optymalizację, można np. zastąpić dzielenie mnożeniem w procedurze znajdowania aproksymacji. To powinno trochę przyspieszyć obliczenia. Pozbycie się floatów będzie pewnie następnym krokiem i jeśli nawet nie będzie miało wpływu na szybkość, to na pewno znacznie zmniejszy rozmiar wynikowego programu.
Dzisiaj lutuję odbiornik ZetaSDR (bo wszystko było w szufladzie, hi) i jak dobrze pójdzie jutro będę mógł też trochę posłuchać. Ciekaw jestem czy przy przestrajaniu będzie słychać "stukanie" znane z Si570?
Czy mógłbyś wrzucić swój arkusz? Nie za bardzo rozumiem co dzieje się w jego środkowej części. Moja percepcja jest dzisiaj jakaś ograniczona...
Jutro będę chcial jeszcze trochę popracować nad tym kodem i zrobić testy szybkości. Mam kilka pomysłów na optymalizację, można np. zastąpić dzielenie mnożeniem w procedurze znajdowania aproksymacji. To powinno trochę przyspieszyć obliczenia. Pozbycie się floatów będzie pewnie następnym krokiem i jeśli nawet nie będzie miało wpływu na szybkość, to na pewno znacznie zmniejszy rozmiar wynikowego programu.
Dzisiaj lutuję odbiornik ZetaSDR (bo wszystko było w szufladzie, hi) i jak dobrze pójdzie jutro będę mógł też trochę posłuchać. Ciekaw jestem czy przy przestrajaniu będzie słychać "stukanie" znane z Si570?
Przemek SQ9NJE
http://www.sq9nje.pl
http://www.sq9nje.pl

