17-04-2014, 19:36
Chciałbym się podtrenować ale też nie za drogo i wykonać na początek odbiornik Lidia na 7 Mhz.
Czy to dobry pomysł ?, widziałem na You Tube i zadowala mnie praca tego urządzenia.
Czy poza miastem, (mieszkam na parterze w gęstym blokowisku), jestem wstanie odebrać sygnały przy kilku metrach przewodu jako anteny zawieszonej do gałęzi drzewa?
Kiedyś słyszałem od starego radioamatora że przy silnej propagacji na 7 Mhz to na 1,5 metrowym drucie słychać stacje, zależy to pewnie znacząco to od jakości odbiornika. Jeszcze inny mówił mi że miał odbiornik japoński i z anteny ferrytowej słuchał radioamatorów.
Czy to dobry pomysł ?, widziałem na You Tube i zadowala mnie praca tego urządzenia.
Czy poza miastem, (mieszkam na parterze w gęstym blokowisku), jestem wstanie odebrać sygnały przy kilku metrach przewodu jako anteny zawieszonej do gałęzi drzewa?
Kiedyś słyszałem od starego radioamatora że przy silnej propagacji na 7 Mhz to na 1,5 metrowym drucie słychać stacje, zależy to pewnie znacząco to od jakości odbiornika. Jeszcze inny mówił mi że miał odbiornik japoński i z anteny ferrytowej słuchał radioamatorów.

