To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Analizator NA01
Rafale jeśli tak przedstawiasz sytuację to zgadzam się z tobą ale moim założeniem było wyeliminowanie działań na ułamkach. Atmega nie posiada struktury sprzętowej odpowiedzialnej za działania zmiennoprzecinkowe więc każde działanie na ułamkach wymusza na kompilatorze wygenerowanie długiego i skomplikowanego kodu programu, widać bardzo dobrze gdy podejrzymy kod w asemblerze(lub będziemy symulować go w VMLAB). Jeśli nie chcemy bawić się w nadpróbkowanie możemy pozostać przy 10 bitach ale zastosować napięcie 4,096v co da nam równe 4mV na działkę. Na niedokładność przetworników A/D wpływją takie parametry: Offset error, gain error, integral non-linearitY, differential non-linearity, oraz absolute accuracy który jest sumą wszystkich poprzednich. W atmegach absolute accuracy może wynosić typowo od 1 do 3LSB czyli jeśli Aref wynosi 5V a rozdzielczość 10 bit to w najgorszym przypadku absolute accuracy wyniesie 3*4,88mV=14,6mV.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Analizator NA01 - przez SP6FRE - 09-05-2010, 20:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości