Witam wszystkich,
Chciałbym Wam opisać co do tej pory zrobiłem.
1. Wylutowałem U20 czyli stabilizator 8V i zrobiłem zworkę.
2. Wylutowałem R118 i tym sposobem wyłączyłem LM386. Zamiast LM386 wykonałem własny wzmacniacz na TDA2003, który nie szumi przy odpowiednim dobraniu wzmocnienia. Rezystory dla TDA2003 to 390 i 39. W wyniku tego zabiegu szumów nie słychać a wzmocnienie jest wystarczające.
3 . Wylutowałem U23 i dałem zworkę.
Piligrim będzie zasilany z większego stabilizatora [8V] na oddzielnej płytce. Napięcie ujemne zmniejszyłem na przetwornicy. Teraz mam właściwe napięcia do zasilenia dodatkowych układów np. notch' a
Obecnie nic się nie grzeje. Wcześniej obawiałem się, że od temperatury wyschną pobliskie kondensatory.
Chciałbym Wam opisać co do tej pory zrobiłem.
1. Wylutowałem U20 czyli stabilizator 8V i zrobiłem zworkę.
2. Wylutowałem R118 i tym sposobem wyłączyłem LM386. Zamiast LM386 wykonałem własny wzmacniacz na TDA2003, który nie szumi przy odpowiednim dobraniu wzmocnienia. Rezystory dla TDA2003 to 390 i 39. W wyniku tego zabiegu szumów nie słychać a wzmocnienie jest wystarczające.
3 . Wylutowałem U23 i dałem zworkę.
Piligrim będzie zasilany z większego stabilizatora [8V] na oddzielnej płytce. Napięcie ujemne zmniejszyłem na przetwornicy. Teraz mam właściwe napięcia do zasilenia dodatkowych układów np. notch' a
Obecnie nic się nie grzeje. Wcześniej obawiałem się, że od temperatury wyschną pobliskie kondensatory.

