17-02-2014, 16:59
Przede wszystkim - jaki stop?
Tradycyjny LC60?
Bezołowiowy SN98Cu2?
Generalnie lutowia ołowiowe charakteryzują się lepszą lejnością i ładniejszym wyglądem spoiny.
Bezołowiowe - mniej toksyczne. Wygląd spoiny gorszy, matowy, lejność marna. Potrzeba więcej topnika i wyższej temperatury.
Do celów amatorskich używam nadal cyny Sawbit 0,7 mm pieciordzeniowej lub Cynel LC60 z topnikiem TLR 157 (obecnie trudno dostępny). Może i ten cynelowski podczas lutowania nieco śmierdzi, jednak lutowania wychodzą pięknie rozpłynięte, cynują się nawet nieco zleżałe elementy czy przewody.
Bezołowiówki używam do prac serwisowych w urządzeniach które są takim stopem polutowane. Taki wymóg. Lutowanie SMD stopami Sn99 jest nieco kłopotliwe i należy dodawać więcej topnika.
Ja używam rosyjskiego topnika TT (czerwony żel). Lepiej się rozpływa i cynuje nieomal wszystko (temp. grota 430st)
Tradycyjny LC60?
Bezołowiowy SN98Cu2?
Generalnie lutowia ołowiowe charakteryzują się lepszą lejnością i ładniejszym wyglądem spoiny.
Bezołowiowe - mniej toksyczne. Wygląd spoiny gorszy, matowy, lejność marna. Potrzeba więcej topnika i wyższej temperatury.
Do celów amatorskich używam nadal cyny Sawbit 0,7 mm pieciordzeniowej lub Cynel LC60 z topnikiem TLR 157 (obecnie trudno dostępny). Może i ten cynelowski podczas lutowania nieco śmierdzi, jednak lutowania wychodzą pięknie rozpłynięte, cynują się nawet nieco zleżałe elementy czy przewody.
Bezołowiówki używam do prac serwisowych w urządzeniach które są takim stopem polutowane. Taki wymóg. Lutowanie SMD stopami Sn99 jest nieco kłopotliwe i należy dodawać więcej topnika.
Ja używam rosyjskiego topnika TT (czerwony żel). Lepiej się rozpływa i cynuje nieomal wszystko (temp. grota 430st)

