To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najnowszy minitransceiver SP5AHT (80m/SSB). Dziennik budowy.
Wadą drabinek różniących się częstotliwościami dla większości osób projektujących jest fakt, że o ile mnie pamięć nie myli brak jest odpowiedniego softu do liczenia z automatu (chyba, że się mylę), choć problem można rozwiązać np qucs-em. Do poprawiana lewego zbocza w filtrach na jednakowych rezonatorach stosowało się różne myki jak np. rezonatory równoległe do wejścia filtru do masy.
Henryku co jest powodem większej dynamiki filtrów drabinkowych, czy nasycanie rdzenia czy rezonator? Z tą opinią też się spotkałem ale nie znalazłem jej uzasadnienia. Rezonatory mają podaną moc do jakiej ma pracować bo też może wejść w obszar pracy nieliniowej o ile mnie pamięć nie myli są to pojedyncze mW a to raczej nie powinno powodować nasycania się większości rdzeni.
Z wyborem okna Henryk ma oczywiście rację, takie właśnie jest zadanie obwodu LC, filtr drabinkowy pracujący na częstotliwości podstawowej też ma kilka okien i warto by był po nim jakiś obwód LC.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości