Piotr.
Wartości oporników decydują o prądzie płynącym przez tranzystor. W moim wypadku ten prąd wynosi 33 mA. Natomiast o wzmocnieniu mocy sygnału decydują nieblokowane oporniki w emiterze i w sprzężeniu zwrotnym. A szczególnie ich stosunek 200 Om /10 Om = 20 razy co odpowiada 13 dB. Jak wykonamy pomiar wzmocnienia np NWT to taki wzmacniacz ma odrobinę mniej 10-11 dB. W wypadku drugiego schematu to pierwowzór został wzięty ze schematu Elekrafta któregoś K. Jego teoretyczne wzmocnienie to ok 16 dB, a Elekraft podaje że ma on 12 dB. Prąd płynący przez tranzystor to ok 15 mA. Im większe wzmocnienie tym wzmacniacz łatwiej się wzbudza i ma mniejsze IP3. Im większy prąd płynący przez tranzystor, tym większa wartość IP3 wzmacniacza. W książce E. Red są opisane takie wzmacniacze. Autor sugeruje, że wartości nieblokowanych oporników nie mogą być dowolne. Należy je odczytać z wykresu bo wzmacniacz może być niestabilny.
Wartości oporników decydują o prądzie płynącym przez tranzystor. W moim wypadku ten prąd wynosi 33 mA. Natomiast o wzmocnieniu mocy sygnału decydują nieblokowane oporniki w emiterze i w sprzężeniu zwrotnym. A szczególnie ich stosunek 200 Om /10 Om = 20 razy co odpowiada 13 dB. Jak wykonamy pomiar wzmocnienia np NWT to taki wzmacniacz ma odrobinę mniej 10-11 dB. W wypadku drugiego schematu to pierwowzór został wzięty ze schematu Elekrafta któregoś K. Jego teoretyczne wzmocnienie to ok 16 dB, a Elekraft podaje że ma on 12 dB. Prąd płynący przez tranzystor to ok 15 mA. Im większe wzmocnienie tym wzmacniacz łatwiej się wzbudza i ma mniejsze IP3. Im większy prąd płynący przez tranzystor, tym większa wartość IP3 wzmacniacza. W książce E. Red są opisane takie wzmacniacze. Autor sugeruje, że wartości nieblokowanych oporników nie mogą być dowolne. Należy je odczytać z wykresu bo wzmacniacz może być niestabilny.

