To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
HUSAREK - nowa homodyna dla "każdego"
No panowie ładnie się zaczyna. Chciałem dzisiaj odbiornik uruchomić i kicha. Na dzień dobry od razu nie chodzi koncówka m.cz. Ni szumu, ni brumu - nic. Scalak zimny jak skała. Układ i napięcia posprawdzane, zwarć nie ma. Czyżby udało mi się malowankę kupić? Mam drugi, ale z tego samego źródła, więc zastanawiam się, czy jest sens podmieniać. Czy mieliście podobne przygody, czy to tylko na mnie tak trafiło? Czy mocno pogorszę sprawę wkładając TDA2003? Nóżki pasują i mam szansę dostać go na miejscu. Nowy LA4425 z przesyłką będzie pewnie kosztował 15 zł i znów nie będę pewny, czy malowanki nie wziąłem. Normalnie sztuką robi się kupienie nowych działających elementów.
Bogdan
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości