25-08-2013, 21:03
Widziałem gdzieś w sieci wykorzystanie bezszczotkowca + 3 (lub 6) diody bodajże jako generator.Również i taką z silnika bezszczotkowego ,tzw. BLDC do napędu roweru, w piaście.Ma on dodatkową zaletę (jeżdżę od tygodnia z takim 250W/24V-sam zrobiłem e-bika z komponentów,żeby nie było
) w postaci wbudowanej wewnątrz przekładni planetarnej.Jako alternator działa przy kręceniu tylko w jedną stronę (sprawdziłem) - jest tam wolnobieg.Opory(bez obciążenia na uzwojeniach) i ułożyskowanie dość niezłe,dobrze obudowany. Kiedyś też w ramach eksperymentu przerobiłem tzw. capstan z magnetowidu VHS (jest to silnik bezszczotkowy napędzający bęben z głowicami wizji).Rozebrałem i wkleiłem tam kilka kwadratowych magnesów neodymowych odzyskanych z "laserów" CD .Uzwojenia były oryginalne.Jakiś tam prąd dawało przy zakręceniu ręką (żaróweczka 3,5V świeciła), kapitalne ułożyskowanie.
) w postaci wbudowanej wewnątrz przekładni planetarnej.Jako alternator działa przy kręceniu tylko w jedną stronę (sprawdziłem) - jest tam wolnobieg.Opory(bez obciążenia na uzwojeniach) i ułożyskowanie dość niezłe,dobrze obudowany. Kiedyś też w ramach eksperymentu przerobiłem tzw. capstan z magnetowidu VHS (jest to silnik bezszczotkowy napędzający bęben z głowicami wizji).Rozebrałem i wkleiłem tam kilka kwadratowych magnesów neodymowych odzyskanych z "laserów" CD .Uzwojenia były oryginalne.Jakiś tam prąd dawało przy zakręceniu ręką (żaróweczka 3,5V świeciła), kapitalne ułożyskowanie.

