Ponieważ zostałem wywołany do odpowiedzi (cyt. post 26)...
Rzeczywiście, na podobnej zasadzie działają piece indukcyjne, chodzi jedynie o szczegół a to czyni różnicę - różnica jest w przekroju przewodnika przez który przenika strumień magnetyczny. W moim przekonaniu, jeżeli komuś wygodnie prowadzić przewody do przełącznika wewnątrz cewki to może to spokojnie zrobić. Straty z tego tutułu nie będą znaczące w porównaniu do strat wynikających z bliskości metalowych ścianek ( stalowych na ogół, które jak wiadomo jeżeli są bliżej niż 1/2 srednicy cewki są istotnym źródłem strat i spadku dobroci cewek; cytując post 25 Kolegi SP5CTD) i w przełączniku.
Co do MFJ-ta, tak poprowadzili jak na zdjęciu bo tak było zapewne wygodniej. Przy okazji - wyraźnie widać jak konstruktor "dał ciała" mówąc kolokwialnie; cewka stoi lub też jest bardzo blisko metalowego dna obudowy.
Nawiasem mówiąc większość konstrukcji tej firmy to amatorszczyzna, ale nie o tym piosenka...
________________________________
Pozdrawiam; Ryszard
Rzeczywiście, na podobnej zasadzie działają piece indukcyjne, chodzi jedynie o szczegół a to czyni różnicę - różnica jest w przekroju przewodnika przez który przenika strumień magnetyczny. W moim przekonaniu, jeżeli komuś wygodnie prowadzić przewody do przełącznika wewnątrz cewki to może to spokojnie zrobić. Straty z tego tutułu nie będą znaczące w porównaniu do strat wynikających z bliskości metalowych ścianek ( stalowych na ogół, które jak wiadomo jeżeli są bliżej niż 1/2 srednicy cewki są istotnym źródłem strat i spadku dobroci cewek; cytując post 25 Kolegi SP5CTD) i w przełączniku.
Co do MFJ-ta, tak poprowadzili jak na zdjęciu bo tak było zapewne wygodniej. Przy okazji - wyraźnie widać jak konstruktor "dał ciała" mówąc kolokwialnie; cewka stoi lub też jest bardzo blisko metalowego dna obudowy.
Nawiasem mówiąc większość konstrukcji tej firmy to amatorszczyzna, ale nie o tym piosenka...
________________________________
Pozdrawiam; Ryszard

