10-08-2013, 20:09
Uczyłem się żeglarstwa na Wiśle w Tarnobrzegu. Wiele lat zabawy i niebezpieczeństw. Mała okrągła boja utknie po kilometrze, dwóch - jeśli nie wcześniej. Jeśli chodzi o kształt ... najlepsze by było coś w rodzaju lodowej wiślanej kry, tak ze dwa metry na dwa metry i płaskie i obłe po bokach, gdy zaczepi bokiem o krzaki to ją obróci i popłynie dalej, ale na rzece są różne budowle wodne - często nie do pokonania i ... przepisy. Pamiętajmy że rzeka to szlak komunikacyjny, tam pływają statki, barki, żaglówki i inne jednostki - taka boja nie może stwarzać zagrożenia, bo to potem prokurator.
73 JERZY SQ9RFC

