Januszu, ale to zależy jakie Mariusz założył obcięcie pasma przenoszenia od strony niskich częstotliwości.. Jeśli zakładać że to ma odtwarzać muzykę, to racja. Ale jeśli ma mieć 3dB spadku na 30kHz, to już lepiej.
Mariuszu - te kondensatory mają reaktancję porównywalną z rezystorem który bocznikują (~50omów) na częstotliwości około 30kHz. Dla tej częstotliwości wzmocnienie układu było by około 2x większe niż, powiedzmy, dla 1kHz - rozpatrując samo działanie tych kondensatorów bocznikujących. Jak się popatrzy że kondensator 330p między bazą a kolektorem obcina pasmo od góry na 10kHz (-3dB), to mogło by ich wcale nie być - niewiele wnoszą (te 100nF w emiterze).
Policzyłem też "na palcach" punkt pracy. BC550C (T1) ma wzmocnienie (patrzę w karcie katalogowej on-semi) około 500x. Dla tej wartości Rc (10k) i Rb (470k) jakoś mi nie wychodzi 9V Uc.. Ale może palce krzywe.
Pozdrawiam
PS: Robiłem podobny wzmacniacz m.cz. w zamierzchłych czasach, chyba wg. schematu z młodego technika. Nie mam pojęcia, skąd na zapadłej wsi miałem BD135 i BD136... Pewnie z jakiegoś TV
O dziwo, działał!
Mariuszu - te kondensatory mają reaktancję porównywalną z rezystorem który bocznikują (~50omów) na częstotliwości około 30kHz. Dla tej częstotliwości wzmocnienie układu było by około 2x większe niż, powiedzmy, dla 1kHz - rozpatrując samo działanie tych kondensatorów bocznikujących. Jak się popatrzy że kondensator 330p między bazą a kolektorem obcina pasmo od góry na 10kHz (-3dB), to mogło by ich wcale nie być - niewiele wnoszą (te 100nF w emiterze).
Policzyłem też "na palcach" punkt pracy. BC550C (T1) ma wzmocnienie (patrzę w karcie katalogowej on-semi) około 500x. Dla tej wartości Rc (10k) i Rb (470k) jakoś mi nie wychodzi 9V Uc.. Ale może palce krzywe.
Pozdrawiam
PS: Robiłem podobny wzmacniacz m.cz. w zamierzchłych czasach, chyba wg. schematu z młodego technika. Nie mam pojęcia, skąd na zapadłej wsi miałem BD135 i BD136... Pewnie z jakiegoś TV
O dziwo, działał! 
