31-07-2013, 17:58
Wczoraj obiecałem odpowiedzieć na pytania.
Napięcie podane na schemacie mojego opracowania końcówki mocy m.cz. pomiędzy rezystorami R110 i R111 jest wartością optymalną z punktu widzenia dynamicznych warunków pracy układu. Punkty pracy tego rodzaju wzmacniaczy dobiera się tak aby przy maksymalnej wartości wzmocnienia uzyskać minimalne wartości zniekształceń. Takie warunki pracy w warunkach dynamicznych uzyskuje się dla napięć nieraz dość znacznie różniących się od ½ Ucc. Stąd można na schemacie zobaczyć takie pozornie „dziwne” wartości napięć jak 9,00V przy T1 ; 8,13V przy T2 ; 4,84V przy T3 ; 5,51V pomiędzy R110 i R111. Wartości te nie są kwestią przypadku i nie należy ich modyfikować jeśli wartość zmierzona w układzie nie odbiega o więcej niż 10% od wartości podanej na schemacie.
Rezystor R109 służy w zasadzie do ustalenia parametrów pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego w końcówce mocy wzmacniacza. Wartości tego rezystora nie należy modyfikować ponieważ prowadzi to do zmiany parametrów pracy i zmiany wartości sprzężeń w układzie. Natomiast punkty pracy tranzystorów T4 i T5 są uzależnione od wartości prądu płynącego w obwodzie R101 , R102 , D101 , D102 , R108 , T3 , R117. Za pomocą R108 ustawiamy punkty pracy T4 i T5 tak aby prąd spoczynkowy był zawarty w granicach pomiędzy 3 mA a 4 mA. W układzie prototypowym wartość tego prądu wynosiła około 3,2 mA (jak na pomiarze z fotografii).
Końcówka mocy nie zawiera elementów za pomocą których można by ustawiać wartość napięcia w punkcie połączenia R110 i R111 w sposób niezależny od regulacji punktów pracy T4 i T5. W celu zastosowania takiej regulacji należałoby dodatkowo rozbudować układ zwiększając ilość elementów. W warunkach zastosowań amatorskich taka dodatkowa rozbudowa jest nieuzasadniona (chociaż możliwa).
Do budowy układu należy użyć elementów i podzespołów zgodnych ze specyfikacją – ze względu na konieczność uzyskania odpowiedniej powtarzalności parametrów. Diody D101 i D102 należy montować na wspólnych radiatorach wraz z T4 i T5 ze względu na konieczność uzyskania sprzężenia termicznego w celu uzyskania kompensacji termicznej T4 i T5.
Na ewentualną dyskusję nad układem wzmacniacza proponuję czas około 2 tygodni o ile nie zostanie ona zakończona wcześniej. Potem będzie możliwość uwzględnienia wszystkich wynikających z tego wniosków i ewentualne przejście do dalszych etapów realizacji układu TRX’a.
Pozdrawiam
73!
Mariusz
Napięcie podane na schemacie mojego opracowania końcówki mocy m.cz. pomiędzy rezystorami R110 i R111 jest wartością optymalną z punktu widzenia dynamicznych warunków pracy układu. Punkty pracy tego rodzaju wzmacniaczy dobiera się tak aby przy maksymalnej wartości wzmocnienia uzyskać minimalne wartości zniekształceń. Takie warunki pracy w warunkach dynamicznych uzyskuje się dla napięć nieraz dość znacznie różniących się od ½ Ucc. Stąd można na schemacie zobaczyć takie pozornie „dziwne” wartości napięć jak 9,00V przy T1 ; 8,13V przy T2 ; 4,84V przy T3 ; 5,51V pomiędzy R110 i R111. Wartości te nie są kwestią przypadku i nie należy ich modyfikować jeśli wartość zmierzona w układzie nie odbiega o więcej niż 10% od wartości podanej na schemacie.
Rezystor R109 służy w zasadzie do ustalenia parametrów pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego w końcówce mocy wzmacniacza. Wartości tego rezystora nie należy modyfikować ponieważ prowadzi to do zmiany parametrów pracy i zmiany wartości sprzężeń w układzie. Natomiast punkty pracy tranzystorów T4 i T5 są uzależnione od wartości prądu płynącego w obwodzie R101 , R102 , D101 , D102 , R108 , T3 , R117. Za pomocą R108 ustawiamy punkty pracy T4 i T5 tak aby prąd spoczynkowy był zawarty w granicach pomiędzy 3 mA a 4 mA. W układzie prototypowym wartość tego prądu wynosiła około 3,2 mA (jak na pomiarze z fotografii).
Końcówka mocy nie zawiera elementów za pomocą których można by ustawiać wartość napięcia w punkcie połączenia R110 i R111 w sposób niezależny od regulacji punktów pracy T4 i T5. W celu zastosowania takiej regulacji należałoby dodatkowo rozbudować układ zwiększając ilość elementów. W warunkach zastosowań amatorskich taka dodatkowa rozbudowa jest nieuzasadniona (chociaż możliwa).
Do budowy układu należy użyć elementów i podzespołów zgodnych ze specyfikacją – ze względu na konieczność uzyskania odpowiedniej powtarzalności parametrów. Diody D101 i D102 należy montować na wspólnych radiatorach wraz z T4 i T5 ze względu na konieczność uzyskania sprzężenia termicznego w celu uzyskania kompensacji termicznej T4 i T5.
Na ewentualną dyskusję nad układem wzmacniacza proponuję czas około 2 tygodni o ile nie zostanie ona zakończona wcześniej. Potem będzie możliwość uwzględnienia wszystkich wynikających z tego wniosków i ewentualne przejście do dalszych etapów realizacji układu TRX’a.
Pozdrawiam
73!
Mariusz

