To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
QRP-CW wg. SP5QU - prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
Witku pełna czytelność. Moja ANT to PKLka porozciągana pomiędzy drzewami 168m kabla i to ma już 2 lata. Izolacja się poprzecierała na grubszych konarach i gdy pada deszcz albo jest wilgotno i mgliście to ta woda robi zwarcia i antena przestaje nadawać. Odbiór jest ok bo odbiornik bardzo czuły. Pa mamy chyba takie same 20W G5ALU, ale wysterowuję go do 15. Mam mały radiator i nie chcę męczyć tranzystorów. Nad SP5QU pracuję już kilka dni i nocy. dochodzę do wniosku że w takiej formie i na tej płytce ten generator nie ma prawa działać. Eksperymentowałem z różnymi tranzystorami, bipolarnymi, unipolarnymi, różnymi separatorami, zawsze odstrojenie nadajnika jest rzędu kilku kiloherców. Oczywiście z NWT i z syntezy jest ok. 40Vpp na 60 Omach (takie mam szuczne obc :-(() więcej z tego tranzystora się nie wydusi. Odbiornik świetny, oczywiście dwuwstęgowy. Wczoraj w zawodach ARKI tumult był dość spory, ale gdy stacje oddalone więcej niż połowę kanału to da się odbierać i to nie jakaś piszczałka tylko normalny mocny sygnał bez dzwonienia. Teraz robię zewnętrzny generator VACKERA tak mnie na niego naszło - strojenie waricapuśne z offsetem i na 2 pasma :=))) Jeśli mnie nie będzie forum wywalało to trochę opublikuję fotek, schematów i nagrań. Chętnie pogadam. Może na rano już SP5QU zagada na paśmie, o 9.00 LT na 3545 jestem umówiony z Krzysiem.
--------------------------
Edit
Po kilku minutach walki z Krzysiem okazało się, że pomyliłem anteny. Nadawałem na samym fiderze na 14 :-( powtarzam: tylko fider, bo promiennik zdjęty na czas piorunów - jak to się w ogóle cokolwiek wydostawało i jak wchodziło do tego kabla !!! ???
Upaliłem ten generator, włączyłem zasilanie o 3 w nocy odwrotnie i zaśmierdziało, spoko nic wielkiego się nie stało... do wieczora.
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości