08-07-2013, 14:32
No to wchodząc w szczegóły:
1. Odbiornik ssb (dsb), nadajnik CW (o tym na końcu)
2. 80m, żadnego przełączania
3. odbiornik bym robił na LC, żeby sobie szeroko słuchać. Po 1 minucie (radio w pudełku, żadnych przeciągów) wszystkie egzemplarze, które miałem w łapach były wystarczająco stabilne (na tyle stabilne, że nie irytowały) - Były strojone warikapami.
W przypadku wersji z nadajnikiem vxo jest do rozważenia (chociaż to wyjdzie w próbach)
4. IP3... No cóż, jest coś za coś... prostota ma cwoją cenę. NE602 moim zdaniem jest skazane na tłumik antenowy, bo w każdym egzemplarzu bez tłumika przeciekały broadcasty z 7MHz a mocniejsze stacje zatykały wszystko. ARW byłoby oczywiście przydatne - ale niekonieczne.
5. filtry - moim marzeniem byłoby opracowanie prostego filtru i wyszkolenie (nawet tu na forum) kilkunastu kolegów, do których każdy może podjechać z gotowymi komponentami, zmierzyć indukcyjność a następnie przyjechać drugi raz i w 3 minuty ustawić trymery. Mamy sporo klubów a mierników LC i NWT czy maxów jest u ludzi coraz więcej.
Można to załatwić jedną czy dwoma wizytami w klubie, łącznie z ustawieniem zakresów przestrajania VFO.
Nie wspominam już o ewentualnej "produkcji" takiego mikrofiltru na 3,5.
Teraz uwagi Karola:
1. synteza. Nie wiem, czy do takiego maleństwa warto inwestować. To z założenia ma być "moje pierwsze radio". Oceniam (z doświadczenia) czas życia takiego radia na maksimum rok. Potem delikwent łapie ciężką chorobę i bierze się za bartka/antka/kacpra/pilgrima albo zbiera pieniądze na kupienie czegoś.
Odbiornik często idzie w inne ręce albo służy do umilania czasu na parkingu.
2. wzmacniacz mocy podobnie - trx jest elementem przewidzianym, ale opcjonalnym. Powrót do koncepcji trxa wziął się stąd, że znalazła się w klubie grupa, która chce się nauczyć CW i chętnie by w ramach jednego miasta mikromocą sobie potitali treningowo.
3. O potencjometrze już pisałem - wg mnie to najdroższa część radia. szukam taniej alternatywy. W swojej krótkofalarskiej zabawie używałem do strojenia prawie wszystkiego. łącznie z przekładnią z licznika gazowego.
Na koniec SSB
Wielokrotnie wracałem do koncepcji fazowego SSB. Takiej najprostszej, bez polifazerów. Nawet miałem takie coś wstępnie zmontowane i parę qso na tym zrobiłem. Było to mnóstwo lat temu. Ostatnio spotkałem jakiegoś ruska na 80m, który pracował na słynnum trxie Polakowa na 160m wykonanym w wersji na 80m.
To ogromnie popularna w UA konstrukcja, ma wiele wątków na cqham.ru.
Byłem zaskoczony wysoką jakością sygnału, pomimo 80w mocy. Może warto by spróbować do tego wrócić. Kiedyś mi się przyśniło pożenienie przesuwników z ne602
Ale na początek bym porozważał CW
MAc
mrn
1. Odbiornik ssb (dsb), nadajnik CW (o tym na końcu)
2. 80m, żadnego przełączania
3. odbiornik bym robił na LC, żeby sobie szeroko słuchać. Po 1 minucie (radio w pudełku, żadnych przeciągów) wszystkie egzemplarze, które miałem w łapach były wystarczająco stabilne (na tyle stabilne, że nie irytowały) - Były strojone warikapami.
W przypadku wersji z nadajnikiem vxo jest do rozważenia (chociaż to wyjdzie w próbach)
4. IP3... No cóż, jest coś za coś... prostota ma cwoją cenę. NE602 moim zdaniem jest skazane na tłumik antenowy, bo w każdym egzemplarzu bez tłumika przeciekały broadcasty z 7MHz a mocniejsze stacje zatykały wszystko. ARW byłoby oczywiście przydatne - ale niekonieczne.
5. filtry - moim marzeniem byłoby opracowanie prostego filtru i wyszkolenie (nawet tu na forum) kilkunastu kolegów, do których każdy może podjechać z gotowymi komponentami, zmierzyć indukcyjność a następnie przyjechać drugi raz i w 3 minuty ustawić trymery. Mamy sporo klubów a mierników LC i NWT czy maxów jest u ludzi coraz więcej.
Można to załatwić jedną czy dwoma wizytami w klubie, łącznie z ustawieniem zakresów przestrajania VFO.
Nie wspominam już o ewentualnej "produkcji" takiego mikrofiltru na 3,5.
Teraz uwagi Karola:
1. synteza. Nie wiem, czy do takiego maleństwa warto inwestować. To z założenia ma być "moje pierwsze radio". Oceniam (z doświadczenia) czas życia takiego radia na maksimum rok. Potem delikwent łapie ciężką chorobę i bierze się za bartka/antka/kacpra/pilgrima albo zbiera pieniądze na kupienie czegoś.
Odbiornik często idzie w inne ręce albo służy do umilania czasu na parkingu.
2. wzmacniacz mocy podobnie - trx jest elementem przewidzianym, ale opcjonalnym. Powrót do koncepcji trxa wziął się stąd, że znalazła się w klubie grupa, która chce się nauczyć CW i chętnie by w ramach jednego miasta mikromocą sobie potitali treningowo.
3. O potencjometrze już pisałem - wg mnie to najdroższa część radia. szukam taniej alternatywy. W swojej krótkofalarskiej zabawie używałem do strojenia prawie wszystkiego. łącznie z przekładnią z licznika gazowego.
Na koniec SSB
Wielokrotnie wracałem do koncepcji fazowego SSB. Takiej najprostszej, bez polifazerów. Nawet miałem takie coś wstępnie zmontowane i parę qso na tym zrobiłem. Było to mnóstwo lat temu. Ostatnio spotkałem jakiegoś ruska na 80m, który pracował na słynnum trxie Polakowa na 160m wykonanym w wersji na 80m.
To ogromnie popularna w UA konstrukcja, ma wiele wątków na cqham.ru.
Byłem zaskoczony wysoką jakością sygnału, pomimo 80w mocy. Może warto by spróbować do tego wrócić. Kiedyś mi się przyśniło pożenienie przesuwników z ne602
Ale na początek bym porozważał CW
MAc
mrn

