08-07-2013, 10:33
(całkowicie prywatna opinia)
Moim zdaniem zabawa w SP5QU jest tylko zabawą bez głębszego sensu praktycznego. Z przyjemnością zajmę sobie czas czymś, co w dzisiejszych czasach jest totalnym archaizmem. :-)
Uważam, że powinniśmy się skupić na zrobieniu czegoś maksymalnie zbliżonego do oryginału, poprawiając jedynie oczywiste błędy.
Oczywiście nie przesadzając z ortodoksją. Ot tak, żeby się pobawić.
Modyfikacja QU to dla mnie jak modyfikacja "paraseta" - grzebanie w zamkniętym, kanonicznym projekcie.
Natomiast:
Moim zdaniem jeżeli angażować siły i środki to zróbmy banalne technicznie urządzenie, w pełni funkcjonalne, dopasowane do polskich realiów, pozwalające na sensowne praktyczne wykorzystanie - a z drugiej strony pozwalające na skonstruowanie go przy minimalnych umiejętnościach i minimalnym oprzyrządowaniu.
Coś mi się wydaję, że zaraz wygeneruję nowy wątek.... ;-)
Proszę mojej wypowiedzi nie traktować jako głos sprzeciwu, tylko jako absolutnie niewiążącą opinię.
73
MAc
Moim zdaniem zabawa w SP5QU jest tylko zabawą bez głębszego sensu praktycznego. Z przyjemnością zajmę sobie czas czymś, co w dzisiejszych czasach jest totalnym archaizmem. :-)
Uważam, że powinniśmy się skupić na zrobieniu czegoś maksymalnie zbliżonego do oryginału, poprawiając jedynie oczywiste błędy.
Oczywiście nie przesadzając z ortodoksją. Ot tak, żeby się pobawić.
Modyfikacja QU to dla mnie jak modyfikacja "paraseta" - grzebanie w zamkniętym, kanonicznym projekcie.
Natomiast:
Moim zdaniem jeżeli angażować siły i środki to zróbmy banalne technicznie urządzenie, w pełni funkcjonalne, dopasowane do polskich realiów, pozwalające na sensowne praktyczne wykorzystanie - a z drugiej strony pozwalające na skonstruowanie go przy minimalnych umiejętnościach i minimalnym oprzyrządowaniu.
Coś mi się wydaję, że zaraz wygeneruję nowy wątek.... ;-)
Proszę mojej wypowiedzi nie traktować jako głos sprzeciwu, tylko jako absolutnie niewiążącą opinię.
73
MAc

