05-06-2013, 21:46
sure.
ja przelutowałem ze dwa lata temu atmegę wylutowaną na kuchence gazowej. chodzi w kluczu do dzisiaj, wielkrotnie programowana.
płytka na chama położona na gaz - oczywiście grzanie "przez" płytkę. Potem stuknięcie o stół.
Atmega, stabilizatory i parę tranzystorów przeżyło i dostało nowe życie. Reszta nie sprawdzana. Może też dobra....
Podstawka - kawałek PCB wytrawionej - scalak dociskany kawałkiem gumki do mazania i ściskiem modelarskim (taki duży klips)
Powodzenia
MAc
ja przelutowałem ze dwa lata temu atmegę wylutowaną na kuchence gazowej. chodzi w kluczu do dzisiaj, wielkrotnie programowana.
płytka na chama położona na gaz - oczywiście grzanie "przez" płytkę. Potem stuknięcie o stół.
Atmega, stabilizatory i parę tranzystorów przeżyło i dostało nowe życie. Reszta nie sprawdzana. Może też dobra....
Podstawka - kawałek PCB wytrawionej - scalak dociskany kawałkiem gumki do mazania i ściskiem modelarskim (taki duży klips)
Powodzenia
MAc

