27-05-2013, 10:46
Ta dyskusja zaczyna tracić sens...
Wędka z balkonu (którą też stosowałem) jest anteną, którą robi się w 15 minut. Jest TOTALNYM KOMPROMISEM - ale za to działa i nie wymaga dodatkowych punktów zaczepienia.
Ręczną skrzynkę do takiej anteny robi się z rzeczy "z szuflady" - z kondensatora, przełącznika i kawałka drutu na cewkę. Od takich konstrukcji nie ma co wymagać profesjonalnego opisu (a nawet profesjonalnego wykonania) ;-)
Magloop na 100w wymaga dużo więcej pracy, pieniędzy i wg moich doświadczeń jest mniej skuteczny. Ale za to mniej wystaje z balkonu.
Natomiast i wędka i magloop zwykle przegrają z byle longwire - ale do tego niezbędny jest ten nieszczęsny drugi punkt zaczepienia.
MAc
mrn
Wędka z balkonu (którą też stosowałem) jest anteną, którą robi się w 15 minut. Jest TOTALNYM KOMPROMISEM - ale za to działa i nie wymaga dodatkowych punktów zaczepienia.
Ręczną skrzynkę do takiej anteny robi się z rzeczy "z szuflady" - z kondensatora, przełącznika i kawałka drutu na cewkę. Od takich konstrukcji nie ma co wymagać profesjonalnego opisu (a nawet profesjonalnego wykonania) ;-)
Magloop na 100w wymaga dużo więcej pracy, pieniędzy i wg moich doświadczeń jest mniej skuteczny. Ale za to mniej wystaje z balkonu.
Natomiast i wędka i magloop zwykle przegrają z byle longwire - ale do tego niezbędny jest ten nieszczęsny drugi punkt zaczepienia.
MAc
mrn

