15-05-2013, 17:35
Kiedyś naprawiałem radio fabryczne w którym zastosowano rdzenie T50 dla mocy 100W. Sam wykonywałem filtry na tych rdzeniach do Antków i Antosiów na moc 30W i podczas pracy i były tylko lekko cieplejsze od ręki.
Cały sekret możliwości zastosowania małych rdzeni przy tak dużej mocy tkwi w małej dobroci obwodów w filtrach LPF. Typowo wynosi ona około 5 albo jeszcze mniej, więc nie ma wtedy dużych rezonansowych przepięć ani prądów. Taki sam rdzeń zastosowany w filtrze BPF nie wyrobi już przy mocy mniejszej od jednego wata, ponieważ rdzeń pracuje wtedy w ostrym rezonansie przy dobroci około 150. W takiej dopiero sytuacji w samym rdzeniu musi być gromadzona duża energia, która jest powodem strat. Z tego powodu w skrzynkach antenowych na 100W stosuje się bardzo duże rdzenie - pracują rezonansowo z dużą dobrocią.
Cały sekret możliwości zastosowania małych rdzeni przy tak dużej mocy tkwi w małej dobroci obwodów w filtrach LPF. Typowo wynosi ona około 5 albo jeszcze mniej, więc nie ma wtedy dużych rezonansowych przepięć ani prądów. Taki sam rdzeń zastosowany w filtrze BPF nie wyrobi już przy mocy mniejszej od jednego wata, ponieważ rdzeń pracuje wtedy w ostrym rezonansie przy dobroci około 150. W takiej dopiero sytuacji w samym rdzeniu musi być gromadzona duża energia, która jest powodem strat. Z tego powodu w skrzynkach antenowych na 100W stosuje się bardzo duże rdzenie - pracują rezonansowo z dużą dobrocią.

