Oczywiście, że z częstotliwością przekrój czynny będzie malał ale martwiłem się, że na skręcanych złączach będą większe straty :-(. W każdym razie rura 18mm jest lepsza niż rura 15mm ;-)
Pomierzyłem indukcyjność symetrycznej pętli, wynosi ona ok. 4.25uH.
Zacząłem również montaż kondensatora strojeniowego:
![[Obrazek: kondens1.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens1.jpg)
jest to kondensator typu motylkowego a więc składa się z dwóch kondensatorów połączonych szeregowo poprzez rotor. Takie rozwiązanie ma istotną zaletę, nie ma styków ślizgowych bo połączenie do obu statorów jest stałe a połączenie szeregowe zapewnia ruchomy rotor. Kondensator zbudowany jest z mosiężnych elementów rotora i statora skręconych na śrubach M4 mosięźnymi nakrętkami. Od góry i od dołu kondensatora zastosowałem izolatory z tekstolitu. zamierzam ostatecznie ukryć kondensator w jakiejś plastykowej obudowie.
![[Obrazek: kondens2.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens2.jpg)
Niestety, budowa jest dość żmudna bo należy wyciąć każdy element statora i rotora ręcznie z blachy mosiężnej #0.5mm. Jeden segment to 3 elementy: dwa statora i jeden rotora. Odstęp pomiędzy elektrodami to teoretycznie 3mm (wysokość nakrętki M4) ale ze względu na nierówność kształtek liczę, że odstępy będą co najmniej rzędu 1-1.5mm a więc z napięciem przebicia nie mniejszym niz 3.5kV.
![[Obrazek: kondens3.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens3.jpg)
Na razie udało mi się wykonać 7 segmentów kondensatora (7 elementów rotora i 16 elementów statora). Pojemność kondensatora to 13/53pF. Zrobiłem próbę z odległościami rzędu jednej nakrętki ale nie mogłem utrzymać odległości pomiędzy elementami rotora i statora i musiałem zastosować przekładki izolacyjne wykonane z folii z plastykowej teczki na dokumenty A4. W tych warunkach pojemność wyniosła 13/132pF a więc przekładki dodały nieco do pojemności (epsylon większy od 1) ale pojemność minimalna się nie zmieniła.
![[Obrazek: kondens4.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens4.jpg)
Ostatecznie jeden segment pokazanego kondensatora to ok. 7.5pF na sekcję i prawdopodobnie dorobię jeszcze 2 lub 3 sekcje dochodząc z pojemnością do 68pF a nawet 75pF uzyskując zmienność 13/68pF lub 13/75pF.
![[Obrazek: kondens5.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens5.jpg)
Sprawdę jeszcze jaka zmienność będzie najbardziej odpowiednia a następnie odpowiednio przytnę śruby konstrukcji oraz zabiorę się do montażu napędu rotora za pomocą silnika krokowego. Nieco wcześniej zrobię z blachy mosiężnej #1mm elektrody mocujące kondensator do ramy anteny. Elektrody dolutowane będą do górnego elementu anteny w miejscy gdzie ten element został przecięty a kondensator będzie można do tych elektrod dokręcić lub odkręcić kiedy antena zostanie złożona.
L.J.
Pomierzyłem indukcyjność symetrycznej pętli, wynosi ona ok. 4.25uH.
Zacząłem również montaż kondensatora strojeniowego:
![[Obrazek: kondens1.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens1.jpg)
jest to kondensator typu motylkowego a więc składa się z dwóch kondensatorów połączonych szeregowo poprzez rotor. Takie rozwiązanie ma istotną zaletę, nie ma styków ślizgowych bo połączenie do obu statorów jest stałe a połączenie szeregowe zapewnia ruchomy rotor. Kondensator zbudowany jest z mosiężnych elementów rotora i statora skręconych na śrubach M4 mosięźnymi nakrętkami. Od góry i od dołu kondensatora zastosowałem izolatory z tekstolitu. zamierzam ostatecznie ukryć kondensator w jakiejś plastykowej obudowie.
![[Obrazek: kondens2.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens2.jpg)
Niestety, budowa jest dość żmudna bo należy wyciąć każdy element statora i rotora ręcznie z blachy mosiężnej #0.5mm. Jeden segment to 3 elementy: dwa statora i jeden rotora. Odstęp pomiędzy elektrodami to teoretycznie 3mm (wysokość nakrętki M4) ale ze względu na nierówność kształtek liczę, że odstępy będą co najmniej rzędu 1-1.5mm a więc z napięciem przebicia nie mniejszym niz 3.5kV.
![[Obrazek: kondens3.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens3.jpg)
Na razie udało mi się wykonać 7 segmentów kondensatora (7 elementów rotora i 16 elementów statora). Pojemność kondensatora to 13/53pF. Zrobiłem próbę z odległościami rzędu jednej nakrętki ale nie mogłem utrzymać odległości pomiędzy elementami rotora i statora i musiałem zastosować przekładki izolacyjne wykonane z folii z plastykowej teczki na dokumenty A4. W tych warunkach pojemność wyniosła 13/132pF a więc przekładki dodały nieco do pojemności (epsylon większy od 1) ale pojemność minimalna się nie zmieniła.
![[Obrazek: kondens4.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens4.jpg)
Ostatecznie jeden segment pokazanego kondensatora to ok. 7.5pF na sekcję i prawdopodobnie dorobię jeszcze 2 lub 3 sekcje dochodząc z pojemnością do 68pF a nawet 75pF uzyskując zmienność 13/68pF lub 13/75pF.
![[Obrazek: kondens5.jpg]](http://lx-net.pl/hr/smith/kondens5.jpg)
Sprawdę jeszcze jaka zmienność będzie najbardziej odpowiednia a następnie odpowiednio przytnę śruby konstrukcji oraz zabiorę się do montażu napędu rotora za pomocą silnika krokowego. Nieco wcześniej zrobię z blachy mosiężnej #1mm elektrody mocujące kondensator do ramy anteny. Elektrody dolutowane będą do górnego elementu anteny w miejscy gdzie ten element został przecięty a kondensator będzie można do tych elektrod dokręcić lub odkręcić kiedy antena zostanie złożona.
L.J.

