25-02-2013, 12:19
Jarku, dziękuję za informacje, masz szczególny "dar" wyszukiwania właściwych informacji ;-). W szczególności dziękuję za cenne zdjęcia. O rozwiązaniu zastosowanym w kole rowerowym też myślałem bo mam śruby wykonane z nylonu (1m długości !) ale wydaje się, że zmiany pojemności w tym wypadku mogą być niewielkie. Za to składany "motylek" to chyba najlepsze wyjście. Wcześniej myślałem o czymś w rodzaju wsuwanej płetwy z laminatu ale "motylek" jest chyba najlepszym rozwiązaniem, porównam jeszcze nakład pracy z kondensatorem puzonowym ale od razu wydaje się, że będzie trudniejszy do zrobienia i większy. W wolnej chwili policzę jak duży musi być "motylek" aby "wyciągnąć" z niego 150pf. Gdyby zrobić rotor z laminatu to da się wykorzystać jego przenikalność względną i zmniejszyć całość 2-4 razy :-).
L.J.
L.J.

