20-02-2013, 20:51
Na razie temat czeka na "lepsze czasy" ale szukam rozwiązania strojenia anteny za pomocą kondensatora o niewielkich stratach. Chodzi oczywiście o kondensator zmienny. Większość strat wynika ze styków ślizgacza kontakru rotora. Myślę o kondensatorze zmiennym wykonanym z laminatu, dwie płyty laminatu można dołączyć (dolutować) wprost do rury anteny a strojenie wykonywać np. przez wsunięcie między okładki laminatu. Ponieważ laminat ma przenikalność względną rzędu 5 można w ten sposób uzyskać kondensator o pojemności od x do 5x. Ale bardziej podoba mi się koncepcja kondensatora wykonannego jak puzon z dwóch rurek miedzianych o średnicach mieszczących jedną rurkę w drugiej. Myślę na przykład o rurkach 15 i 18mm. Srednica wewnętrzna większej rurki to ok. 16mm a więc znajdzie się jeszcze miejsce na izolator wewnętrznej rurki. Chętnie zobaczyłbym taką konstrukcję, może ktoś znajdzie taką w sieci lub ma pomysł na inny system zmiany pojemności bez styku mechanicznego?
L.J.
L.J.

