28-01-2013, 20:36
Witam ponownie. Pomogła wymiana pierwszego tranzystora. Miał być 2N2369, ale chyba to malowanka - wymieniony na 2N3904. Końcówka generalnie ożyła. Mam jeszcze kłopot w paśmie 80 m. Mam wrażenie, że wzmacniacz wzbudza się. Tak to słyszę na odbiorniku kontrolnym. Poza tym sygnał jest szeroki i poszarpany. Zaznaczam, że w pasmach wyższych jest ok, czyli odpada nieliniowa praca. Może ktoś miał podobne kłopoty. Wzmacniacz zrobiony na płytce od Krzysztofa SQ8Z. Nie miałem 6-cio otworowych rdzeni na zasilanie koncówki i drajwera, więc pozakładałem po 3 sztuki koralików na drut. Czy to może mieć wpływ? Może gdzieś jeszcze trzeba coś umasić? Kiedyś wydaje mi się, że słyszałem lub czytałem coś o FB zakładanych, ale nie wiem gdzie - zapewne pierwszy tranzystor . Wyizolowanie masy wejścia (screen) od masy płytki powoduje znaczny spadek sygnału. Więcej grzechów nie pamiętam
Bogdan

