11-08-2013, 9:56
Hej Rafale.
NWT jest wg. SQ8Z i nie ma wzmacniacza. Jest tylko transformator na wyjściu, potem tłumiki. Poziom wyjściowy 0dBm, ustawiony wg watomierza w NWT. To chyba nie jest problem dopasowania, ponieważ charakterystyka filtru wychodzi plaska, bez zafalowań, co znaczy ze dopasowanie jest w normie. Konfiguracja pomiarowa wyglada tak: NWT > filtr > wzmacniacz > NWT detektor. Po prostu kiedy mierzę w tej konfiguracji, uzyskuję większą dynamikę pomiaru (widać nawet do -90dB, przy czym wierzchołek charakterystyki jest blisko 0dB) ale np. współczynnik kształtu wychodzi mi inny, mniejszy niż wtedy gdy używam samego NWT bez dodatkowego wzmacniacza. W pierwszym przypadku filtr jest sterowany sygnałem około -20dBm, w drugim około 0dBm. Jestem ciekaw, który pomiar jest bliższy prawdy.
NWT jest wg. SQ8Z i nie ma wzmacniacza. Jest tylko transformator na wyjściu, potem tłumiki. Poziom wyjściowy 0dBm, ustawiony wg watomierza w NWT. To chyba nie jest problem dopasowania, ponieważ charakterystyka filtru wychodzi plaska, bez zafalowań, co znaczy ze dopasowanie jest w normie. Konfiguracja pomiarowa wyglada tak: NWT > filtr > wzmacniacz > NWT detektor. Po prostu kiedy mierzę w tej konfiguracji, uzyskuję większą dynamikę pomiaru (widać nawet do -90dB, przy czym wierzchołek charakterystyki jest blisko 0dB) ale np. współczynnik kształtu wychodzi mi inny, mniejszy niż wtedy gdy używam samego NWT bez dodatkowego wzmacniacza. W pierwszym przypadku filtr jest sterowany sygnałem około -20dBm, w drugim około 0dBm. Jestem ciekaw, który pomiar jest bliższy prawdy.

