27-03-2010, 20:05
Witam,
Ze względu na trudności lokalowe w montażu anteny (mieszkanie w bloku) ociągam się z wyrobieniem licencji nadawcy i kulę się jak myszka jako nasłuchowiec.
Potrzeba matką wynalazków.
Mam rancho sporo za miastem - miejsce idealne na stację, dostęp do netu.
Tak se pomyślałem, a może sdr sterowane netem. Wszystko w elektronice, brak kompa; wchodzę na stronkę mojej stacji przez WWW, uruchamiam sprzęt i .... wio. Siedzę kulturalnie przy kompie z mikrofonem w ręku i rozmawiam z przemiłymi kolegami poprzez antenę marzeń oddaloną o dobre 30 km.
Co o tym sądzicie ?
Jakieś problemy prawne ?
Zdrowia,
Rysiek
Ze względu na trudności lokalowe w montażu anteny (mieszkanie w bloku) ociągam się z wyrobieniem licencji nadawcy i kulę się jak myszka jako nasłuchowiec.
Potrzeba matką wynalazków.
Mam rancho sporo za miastem - miejsce idealne na stację, dostęp do netu.
Tak se pomyślałem, a może sdr sterowane netem. Wszystko w elektronice, brak kompa; wchodzę na stronkę mojej stacji przez WWW, uruchamiam sprzęt i .... wio. Siedzę kulturalnie przy kompie z mikrofonem w ręku i rozmawiam z przemiłymi kolegami poprzez antenę marzeń oddaloną o dobre 30 km.
Co o tym sądzicie ?
Jakieś problemy prawne ?
Zdrowia,
Rysiek

