24-03-2010, 8:49
(23-03-2010, 19:29)sp3nyf napisał(a): Od pewnego czasu powoli wdrażam standard wtyku takiego jak na tym zdjęciu:
http://www.sp3ypr.itserwer.pl/main/foto/.../akumd.jpg
Akumulator może wtedy być wykorzystany do wszystkiego, bo od jego strony, na kablu, jest zawsze takie samo wejście, do którego podłączam kabelek do dowolnego urządzenia.
Pomysł godny naśladowania. Swego czasu też się przymierzałem,ale nie udało mi się znaleźć taniego źródła takich złącz więc przeszedłem na komputerowe molexy (takie jak do HDD ATA). Po prostu były za darmo. Dzięki temu po przy zasilaniu z Aku albo bufora mam 12v na skrajnych pinach a w zasilaczu mam na złączu dodatkowo "+5v "i "-12v". Jeżeli potrzebuję do eksperymentów, to po prostu po stronie odbiornika dokładam odpowiedni pin do wtyczki.
Dodatkowo do drobiazgów mam zrobione +12v na pojedynczym chinchu (to zerżnąłem od znajomych szybowników, którzy w szybowcowych akumulatorach dokładają chinch do zasilania loggerów i pda.
Może faktycznie warto by się zastanowić nad próbą ujednolicenia standardu zasilania - nie tylko pomiarówki ale i urządzeń. Arrl zaleca np jednolite złącza dla "emergency" - wtedy w razie potrzeby bezboleśnie można się podłączyć pod cudze zasilanie.
73
MAc
mrn
MAc

