To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
HUSAREK - nowa homodyna dla "każdego"
Mam pytanie odnośnie doboru tranzystorów Q3 i Q6 na płytce automatyki. Mianowicie co jest priorytetem - równa B-eta tranzystorów czy różnica napięć na kolektorach? Mam taką sytuację, że z B obu tranzystorów ok 350 mam różnicę napięć 115mV, po zamianie na 350 oraz 370 różnica na kolektorach jest minimalna, <10mV. Co jest prawidłowym wariantem w tym przypadku? Moim zdaniem, tak jak głosi adnotacja na schemacie trzeba dążyć do minimalizacji różnicy napięć...W takim razie skąd takie różnice dla równych B? Tranzystory PNP dobrane na ok 290. Rezystory w układzie 1%...
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości